blog

blog

poniedziałek, 30 marca 2015

Z wizytą w butiku Modna XXL w Sopocie - sesja zdjęciowa 22.03.15. :)


Witajcie Kochani!

Dziś mam dla Was kolejny post z cyklu " Z wizytą w... " . :)

Tym razem opowiem Wam o mojej wizycie w butiku Modna XXL w Sopocie!

W niedzielę, 22 marca miałam przyjemność po raz kolejny brać udział w sesji zdjęciowej dla tej marki.

Modna XXL to ekskluzywny butik z odzieżą w dużych rozmiarach.

Sklep posiada ubrania zarówno polskich jak i zagranicznych producentów.


Muszę Wam powiedzieć, że to był bardzo pracowity, intensywny dzień!

Zdołałam tylko sfotografować trzy z kilkunastu stylizacji, które zostały dla mnie przygotowane.

Jako bonus - udało mi się uchwycić na zdjęciach wybrane modele wiosennej kolekcji sklepu.

Pokażę Wam również kolory, które królują w obecnej kolekcji. :)


Znalazłam tu letnie turkusy...


...czerwienie i granaty w marynarskim stylu...




...wzorzyste szarości, czernie...


...oraz wiosenne limonki i róże!



:) Mam ogromną słabość do tego wzoru! Kropki, grochy są ultra kobiece! W sukienkowym wydaniu... MAGIA!


Oprócz lookbookowych zdjęć, podczas sesji powstały jeszcze zdjęcia wizerunkowe, bardziej artystyczne.

Nie mogę doczekać się efektów sesji! :)

Oto jedna ze stylizacji do tego rodzaju zdjęć. :)



To jest ostatnia stylizacja z całej sesji! :)

Więc znalazł się czas na małe SELFIE... i kilka zdjęć w sklepie... już tak na pełnym luzie! :)



Te wszystkie ubrania były wykorzystane podczas sesji :)



Teraz pozostało nam jedynie czekać na zdjęcia oraz nową odsłonę strony WWW sklepu.

Jeśli chcecie zobaczyć moje wcześniejsze sesje dla butików  Modna XXL Bydgoszcz Sopot
klikajcie tu:

Sesja jesień / zima 14/15

Sesja wiosna / lato 14

Klik klik! Zapraszam!

To wszystko na dziś!

 Buziaki! <3

czwartek, 26 marca 2015

Sesja od kuchni... oraz kilka słów o modelingu plus size :)

fot. Marcin Iwan

Witajcie Kochani! :)

Dziś pokażę Wam kilka fotek z planu zdjęciowego z sesji, na której prezentowałam ubrania z kolekcji wspaniałej projektantki - Marzeny Efir.

Sesja odbyła się 18 marca w Lublinie. :)

Już niedługo pokażę Wam efekty tej sesji - 31 stylizacji! :)

Oj będzie co oglądać! :)




Korzystając z okazji, odpowiem na kilka pytań, które często przewijają się w wiadomościach do mnie. :)

Wiele z pań piszących do mnie pyta o to jak zostać modelką plus size / jak to jest być modelką plus size..

Myślę, że to dość złożona kwestia.

Modeling plus size nie różni się wiele od modelingu w rozmiarze 0.

W sumie największą różnicą jest to, że duże dziewczyny dostają nieporównywalnie mniej zleceń niż szczuplutkie modelki.

To, że mamy większy rozmiar nie daje nam taryfy ulgowej, nikt na sesjach nie będzie nas pocieszał ani uczył pozować.

Wiele kobiet traktuje sesje zdjęciowe jako sposób na dowartościowanie się, na podniesienie samooceny.

Należy jednak pamiętać, że zdjęcia lookbookowe, katalogowe mają znacznie mniej retuszu niż zdjęcia, które zrobi nam np. zaprzyjaźniony fotograf artysta - hobbista... i dopracuje je w każdym detalu.

Modelka plus size pracuje ciałem oraz buzią. Nie samą buzią.

Więc jeśli kochasz portrety a nie lubisz zdjęć swojej sylwetki - to nie jest zajęcie dla Ciebie.



Niektórzy twierdzą, że powyżej rozmiaru 44/46 nie ma zleceń.

Myślę, że rozmiar ubrania to drugorzędna sprawa.

Przede wszystkim liczy się świadomość własnego ciała.

Paradoksalnie mam więcej zleceń jako rozmiar 50 , czy wcześniej 48 ... niż jak nosiłam rozmiar 44.

Wiek też nie odgrywa znaczącej roli. Mam 37 lat. :)



Kto może mieć dobre zdjęcia?

Absolutnie każdy!

Jednak droga od pięknych fotografii w albumie do zleceń komercyjnych jest baaaardzo długa.

Na pozycję w branży (która dopiero się rozwija) trzeba pracować latami. Tak sądzę.

No chyba, że staniesz się "objawieniem" i dostaniesz swoją szansę od razu. :)

Tego też nie można wykluczyć. :)


Jaka jest atmosfera na sesjach?

Przeważnie radosna i przyjazna. :)

Mimo wszystko, modelka musi być skoncentrowana na swojej pracy. Ne powinna się rozluźniać za bardzo.

Modelka na sesji nie może też zbytnio okazywać zmęczenia, które... uwierzcie mi JEST odczuwalne już w połowie zaplanowanego czasu sesyjnego. :)


Jak postawić swoje pierwsze kroki w tej dziedzinie?

Przede wszystkim należy popróbować swoich sił na sesji z zaprzyjaźnionymi fotografami. Zdobyć pierwsze doświadczenie.

Potem trzeba śledzić castingi. Może się okazać, że casting do agencji jest w mieście oddalonym o setki kilometrów od Twojego miejsca zamieszkania.

Chcąc mieć zlecenia komercyjne, musisz być świadoma, że będziesz podróżować.

:)

Jeśli macie jakieś dodatkowe pytania... zadajcie je w komentarzu. :)

To wszystko na dziś!

Buziaki! :)


wtorek, 24 marca 2015

Agnieszka testuje... zieloną glinkę ze sklepu e-fiore.pl :)


Witajcie Kochani! :)

Dziś mam dla Was wpis z serii "Agnieszka testuje..." :)

Ostatnio przetestowałam glinkę zieloną do pielęgnacji cery ze sklepu www.e-fiore.pl i chcę Wam o niej opowiedzieć. :)

Glinka jest znana ze swoich właściwości zabliźniających, regenerujących i oczyszczających.

Trwale poprawia kondycję skóry: ujędrnia, działa ściągająco, zwęża pory, poprawia krążenie i tonizuje.

W połączeniu z wodą glinka zielona to najlepsza maseczka dla skóry tłustej, skłonnej do wyprysków, zanieczyszczonej, szarej i pozbawionej blasku.



Glinka w tradycji beduińskiej od stuleci stosowana była do oczyszczania włosów, twarzy i ciała.

Współcześnie stosowana jest w zabiegach spa w ekskluzywnych ośrodkach na całym świecie, w kosmetyce, w farmakologii oraz dermatologii.

Glinka zielona Montmorillonite pochodząc głównie z południa Francji. Nazwę zawdzięcza jednemu z tamtych regionów, gdzie została odkryta.

Historia glinki zaczyna się w skałach krzemionkowo-aluminiowych, skąd jest wydobywana.

Posiada około 20 różnych soli mineralnych istotnych dla organizmu, takich jak: krzem, magnez, wapń, potas, fosfor, sód i inne oraz cały szereg mikroelementów i pierwiastków śladowych: selen, molibden, cynk.







Montmorillonite wygrzewana na słońcu przez 260 dni w basenie Morza Śródziemnego jest wyjątkowo bogata w magnez, a także krzem, selen, mangan, fosfor, dolomit, potas, pierwiastki tak niezbędne dla naszego zdrowia.

Zdolność do remineralizacji cery to dla glinki Montmorillonite aż 70 %. Zawdzięcza to wysokiej zdolność do wymiany kationów.

Montmorillonite jest drobno mielona, zawiera więcej niż inne glinki zielone drogocennych pierwiastków , takich jak magnez, krzem, tlenki minerałów, potas, dolomit, mangan, fosfor, miedź, selen.






Gdy połączymy glinkę w proszku z wodą powstaje z niej zielona papka, która jest gotowa do aplikacji na cerę.




Glinka po aplikacji zmienia konsystencję.

Najpierw jest wilgotna, lepka... później staje się sucha, pęka i kruszy się.


Po zmyciu maseczki z glinki wodą - cera jest gładka a pory wyraźnie ściągnięte.

Zaobserwowałam u siebie dodatkowo efekt mocnego odświeżenia, uczucie takiej lekkości.

Dla mnie maseczka zdała egzamin na 100 %.

Nie mogło być inaczej, ponieważ jest to w 100% naturalny kosmetyk.

Polecam wszystkim! :)

Porcja 100 gram wystarczy spokojnie na 6-8 zastosowań.

Cena: 11.80 zł :)



100% natury dla wymagającej skóry!
Bez parabenów, syntetycznych barwników, szkodliwych substancji.
Naturalne kosmetyki dla Twojego ciała z różnych zakątków świata.


piątek, 20 marca 2015

Świąteczne inspiracje z Dużej Szafy :)


Witajcie Kochani!

Mam dla Was kolejny, stylizacyjny post! :)

Pokażę Wam dziś mój pomysł na świąteczny strój! :)

Uwielbiam sukienki i gdy szykuję strój na wielkie wyjście czy uroczystość - sięgam właśnie po nie.

Dzisiaj pokażę Wam moją nową sukienkę ze sklepu Duża Szafa.

Ta różowa, urocza sukienka ma krótkie rękawki, okrągły dekolt obszyty kontrastującą lamówką oraz rozkloszowany dół.

Uszyta jest z tłoczonej, grubszej dzianiny a w talii ma cienki paseczek z eko skóry.

Sukienka idealnie komponuje się z moim beżowym, wiosennym płaszczykiem.




Mam dla Was również miłą wiadomość!

Sklep przygotował świąteczny rabat minus 5% na zakup sukienek! :)

Akcja rabatowa startuje pierwszego dnia wiosny 21.03.2015.


Tu zobaczycie inne kolory tego samego modelu sukienki! :)






Mam nadzieję, że podoba Wam się moja propozycja stylizacji! :)


Dajcie znać, który kolor sukienki najbardziej przypadł Wam do gustu!

To wszystko na dziś!

Buziaki! :)

Fot. Grześ / Duża Szafa

poniedziałek, 16 marca 2015

It's me! Wiosenna stylizacja z marką Bon Prix!


Witajcie Kochani! :)

Dziś będzie kolorowo i wiosennie!

Mam dla Was nową wiosenną stylizację - inspirację w stylu casual.

Wiecie, że kocham kolory... dlatego mój dzisiejszy look to miks dość intensywnych barw! :)

Bazę mojej stylizacji stanowią spodnie bonprix w kolorze limonki oraz prosty, biały top.

Kolor spodni totalnie skradł moje serce!

Niebieska kurtka bonprix pięknie dopełnia całości stylizacji.

W połączeniu z kolorowym szalem, wygląda swobodnie i radośnie.

Taki zestaw sprawdzi się w wielu okolicznościach - na spacerze w parku, na wycieczce czy na zakupach.

To sympatyczny, miejski i praktyczny look.

Zwróćcie uwagę na sporowe obuwie bonprix !

Wybrałam dla siebie białe tenisówki z mieniącymi się cekinami.

 Jak dla mnie są bombowe! <3


Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć!

Koniecznie napiszcie jak Wam się podoba ta stylizacja!

Buziaki! :)

Fot. Grześ <3