blog

blog

środa, 30 września 2015

It's me! Moja jesienna stylizacja z marką Bonprix!


Witajcie Kochani!

Dziś we wpisie pokażę Wam spacerową stylizację w ubraniach marki Bonprix.

Myślę, że jest to sklep doceniany przez wiele pań plus size w Polsce.

Jeśli dobrze pamiętam, przed laty było to jedyne miejsce sprzedaży wysyłkowej, gdzie rozmiary nie kończyły się na 42.

Dzisiaj zaprezentuję Wam zestaw, w którym główną rolę odegra szalowe ponczo.

Stylowe ponczo w kratę  ma swobodny, szeroki, otwarty fason.

Wykonane jest z ciepłej i miłej tkaniny. Jest to pelerynka - szal, wykończona efektownym rzędem frędzli z czarnej eko skóry.





Bazą mojego zestawu jest czarny shirt z golfem, uszyty z miękkiej dzianiny ze streczem.

Jest bardzo praktyczny i wiem, że wykorzystam go wielokrotnie w czasie chłodniejszych miesięcy.



W stylizacji postawiłam też na wygodne, spacerowe obuwie.

Moje sznurowane botki wykonane są z miękkiego tworzywa, stylizowanego na zamsz.

Są bardzo wygodne, ciepłe i ładnie wyglądają na nodze.

Dzięki sznurowaniu będą wyglądać dobrze również na sporo tęższej nodze.

Zwróćcie uwagę na ich białą podeszwę. Mi się podoba, a Wam? :)





Ciekawa jestem Waszej opinii o tej stylizacji. :)

Czy również kochacie ciepłe poncza?

Czy rezygnujecie czasem z modnych butów na obcasie na rzecz wygodnego, płaskiego obuwia?

Dajcie znać w komentarzu! :)

Ślę buziaki!

Wasza Aga :)

Fot. Grześ <3


wtorek, 29 września 2015

Woman in black... czyli moja nieco rockowa stylizacja :)


Witajcie Kochani!

Dziś mam dla Was stylizację w kolorze BLACK!

W modzie najfajniejsze jest to, że bawiąc się nią... w każdym momencie możesz na chwilę stać się kim chcesz.

Moda nie znosi ograniczeń! :)

Czasem mam ochotę na zwiewną, romantyczną stylizację... a innym razem za pomocą nieco rockowej, odważnej stylizacji wyrazić moją silną osobowość.

W dzisiejszej stylizacji mam na sobie czarny golfik z dzianiny marki Bonprix oraz spodnie ze sprężystej dzianiny marki Monnari.

Czarne skórkowe wdzianko z frędzlami oraz efektowny wisior marki Oyca pochodzą ze sklepu Modne Duże Rozmiary.

Wdzianko ma otwarty fason i rzędy modnych frędzli na rękawach, z przodu oraz na plecach.

Torebka z ćwiekami oraz buty ze sklepu born2be idealnie dopełniają całości stylizacji.

Jesienne buty mają stabilny obcas, elastyczne wstawki z gumy po bokach i wykonane są z porządnej eko skóry.

Ta stylizacja to bardzo uniwersalny look.

Sprawdzi się w wersji codziennej, spacerowej... jak również wyjściowo-imprezowej. :)

Mam nadzieję, że spodobam się Wam w takiej odsłonie.

Dajcie znać!

Ślę buziaki!

Wasza Aga :)

Fot. Grześ <3









poniedziałek, 28 września 2015

Różowy zawrót głowy! :)


Witajcie Kochani!

Dziś mam dla Was troszkę inny post niż zawsze! :)

Oszalałam! Oszalałam na punkcie intensywnego różu, amarantu, fuksji.

To będzie mój kolor tej jesieni! :)

Jednak to prawda, że czasami nasze organizmy :) domagają się jakiegoś koloru.

Miałam już niebieskie, pomarańczowe, żółte, fioletowe... zachciewajki. :)

Przyszła pora na róż! 

Zawsze lubiłam ten kolor. Jednak nawet w zeszłym roku, gdy prezentowałam fuksjowe suknie u Marzenki Efir, nie chwycił mnie za serce tak mocno jak teraz. :)

Dziś pokażę wam mój nowy zakup w kolorze pink oraz kilka inspiracji - ubrań XXL dostępnych w kilku sklepach online w Polsce.


Mój najnowszy zakup to różowy komplet - czapka i komin marki Mohito.

Zauważyłam, że Mohito ma sporo intensywnego różu w nowej, jesiennej kolekcji.

Jednak ich rozmiary stanowią dla mnie dużą barierę.

Rzadko kiedy mieszczę się w XLkę. :) ( Nie dziwi nic!)

Na szczęście dodatki i akcesoria nie mają rozmiarów!

Tak prezentuje się mój nowy komplecik! :)



Jak widzicie, usta też pomalowałam na różowo do prezentacji.

Jeśli zrobię sobie zaopatrzenie w szminki w pięknych odcieniach różu - też dam Wam znać i polecę moje ulubione marki, konsystencje itp.


Teraz pokażę Wam różowe ubrania, które mają w jesiennej ofercie sklepy online.

Zapraszam na różowy zawrót głowy! :)

Ślę buziaki!

Wasza Aga <3


1. Bonprix - www.bonprix.pl









2. Modne Duże Rozmiary www.ModneDuzeRozmiary.pl
 
3. Eugen Klein www.Palmaris.pl
 




4. Szafa Ani www.SzafaAni.pl


5. Marzena Efir www.Efir.pl






niedziela, 27 września 2015

Agnieszka testuje... peeling do ciała marki BE ORGANIC!


Witajcie Kochani!

Dziś mam dla Was kosmetyczny wpis z serii "Agnieszka testuje..." :)

Jak każda zadbana kobieta lubię kosmetyki i uwielbiam odkrywać nowości oraz marki, które oferują kosmetyki naturalne.

Dziś opowiem Wam o peelingu do ciała marki BE ORGANIC.


 

 Motto marki BE ORGANIC to:

,,Żyj w zgodzie ze światem. Sięgaj po organiczne produkty: bezpieczne dla Ciebie, przyjemne dla ciała i przyjazne dla środowiska.''

Więc i ja sięgnęłam po produkt z  oferty be organic! :)

Wierzę w dobroczynną moc peelingów.  Lata temu włączyłam je do codziennej pielęgnacji mojej skóry.

Profilaktyka - to słowo klucz w kobiecej pielęgnacji.

Każda z nas wie, że lepiej zapobiegać utracie jędrności skóry, niż potem ją "leczyć".

Wiem, że można uniknąć oznak przedwczesnego starzenia się skóry, lecz bez peelingu nie wyobrażam sobie tego zupełnie.

Regularne usuwanie zrogowaciałego naskórka przyspiesza regenerację komórek skóry, wygładza i wyrównuje jej koloryt.


Mój peeling be organic - olej arganowy i słonecznik - dotarł do mnie zapakowany w minimalistyczny brunatny kartonik.

W środku był plastikowy pojemnik z metalową zakrętką o pojemności 250 ml (oraz mała niespodzianka, o której powiem Wam za chwilę!) .

Kosmetyk ma delikatny, bardzo przyjemny zapach.

Sprawia wrażenie dość zbitej bryły, jednak w kontakcie z ciepłem dłoni zmienia się w przyjemną papkę.


Peeling przeznaczony jest wszystkich rodzajów skóry.

Zawsze celebruję :) nakładanie wszelkich kosmetyków do pielęgnacji ciała.

Sprawia mi to ogromną radość, gdyż w połączeniu z masażem i roztaczającą się wonią - jest to dość zmysłowe doświadczenie.

Peeling z łatwością rozprowadza się po skórze, wygładzając ją.

Nowością było dla  mnie uczucie wyjątkowej gładkości i nawilżenia po zmyciu produktu ze skóry.

Skóra jest nie tylko "dobrze wypeelingowana"  lecz pokryta również delikatną, nawilżającą powłoczką, czego nie doświadczyłam w przypadku innych peelingów.

Teraz podam Wam skład peelingu:

OLEJ JOJOBA (nawilżenie),

OLEJ ARGANOWY (ujędrnienie),

OLEJ SŁONECZNIKOWY (ochrona),

OLEJ NAGIETKOWY (regeneracja),

CUKIER TRZCINOWY (oczyszczenie),

SÓL MORSKA (wygładzenie).

Jest to produkt hypoalergiczny oraz testowany dermatologicznie.



 Ku mojemu zaskoczeniu, w kartoniku znalazłam również nasionka rukoli!

Uwielbiam rukolę jako składnik sałatek! Więc niedługo będę miała swoją własną doniczkę z rukolą!


Serdecznie Zapraszam Was do zaglądania na profil marki be organic na fb.

Czeka tam na Was wiele informacji, zdjęć oraz inspiracji!

To już wszystko na dziś!

Ślę buziaki!

Wasza Aga :)