blog

niedziela, 12 lipca 2015

Odkryłam nowy sposób koloryzacji włosów z marką Venita!


Witajcie kochani!

Dziś mam dla Was wpis kosmetyczny! :)

Opowiem Wam teraz o koloryzacji włosów...

Mój naturalny kolor włosów to brąz - dość intensywny brąz.

W pewnym momencie mojego życia uznałam jednak, że marzę o kruczoczarnych włosach...

Cóż, z perspektywy czasu uważam to za jeden z błędów młodości, gdyż wybierając trwałą koloryzację, "skazałam" się na ten kolor i nosiłam go ponad dekadę (z małymi przerwami na dziwnie wyglądające pasemka, balejaże itp próby zejścia z czerni).

Około trzech lat temu udało mi się ostatecznie zejść z koloru a następnie odratować włosy, które przez dekoloryzację przeszły koszmar.

Teraz noszę odcienie ciepłego brązu, stawiam bardziej na refleksy, jaśniejsze odcienie niż matowe, ciemne włosy.

Ostatnio postanowiłam przetestować półtrwałą koloryzację - Pianki koloryzujące Henna Color marki Venita.




Nigdy przedtem nie używałam pianek koloryzujących.

Zdecydowałam się na dwa ciepłe odcienie - miedziany i kasztan.

Celowo wybrałam półtrwałą koloryzację, gdyż po zastosowaniu jej kolor wypłukuje się z włosów stopniowo, nie widać też odznaczających się mocno odrostów.

To delikatna koloryzacja z ekstraktem z naturalnej Henny, bez amoniaku i utleniaczy.

Pianka koloryzująca Henna Color marki VENITA to świetny wybór dla moich włosów!

Za bardzo przystępną cenę otrzymujemy produkt, który jest łatwy i przyjemny w zastosowaniu w domowych warunkach.


Opakowanie zawiera puszkę pianki z wygodnym atomizerem, saszetkę szamponu i dwie saszetki odżywki.

Szamponu używamy przed aplikacją pianki, aby oczyścić włosy i przygotować je do koloryzacji.

Pianka ma sprężysta konsystencję i przyjemnie pachnie. Aplikacja jej jest bajecznie prosta.

Po odczekaniu 30-60 min spłukujemy kolor z włosów i nakładamy odżywkę.

Efekt jest naprawdę super. Moje włosy mają świetny odcień a refleksy lśnią jeszcze bardziej.

Dla mnie ważne jest to, że nie ma różnicy w kolorze między górną partią włosów a odcinkiem uprzednio koloryzowanym - tego obawiałam się najbardziej.


Do mojego codziennego rytuału pielęgnacyjnego włączyłam kolejne dwa produkty.

Są nimi: Szampon Henna Color do włosów brązowych oraz odżywka do włosów farbowanych z henną.

Oba produkty pięknie pachną, są wygodne w aplikacji i właściwie pielęgnują włosy.

Mogę polecić je Wam z czystym sumieniem. :)



A Wy znacie produkty marki Venita?

Chcecie dowiedzieć się więcej o produktach tej marki?

Dajcie znać!

To wszystko na dziś!

Ślę buziaki!

Wasza Aga :)

Fot. Grześ <3


1 komentarz:

  1. Znam produkty tej firmy. Dobre bo polskie! Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń